FABB Autumn Trade Fair Tour 2026
Między wrześniem a listopadem będziemy na siedmiu targach w sześciu krajach. Nie jedziemy tam z jedną prezentacją powtórzoną siedem razy — i w tym tekście tłumaczymy, dlaczego.
Najprostszy sposób na jesienną trasę targową wygląda tak: przygotować jeden zestaw hangerów, jeden komunikat i powtórzyć go w każdym mieście. Działa, jest tani i nikt się nie obrazi.
Postanowiliśmy tego nie robić, bo pytania, które padają na tych siedmiu targach, różnią się od siebie bardziej niż tkaniny, które moglibyśmy na nich pokazać.
Określenie „rynek meblarski” przestaje być użyteczne w chwili, gdy siada się do stołu z konkretną osobą. Szwedzki buyer detaliczny, rumuński producent eksportowy, niemiecki kupiec sieciowy i importer tekstyliów w Guangzhou patrzą na ten sam materiał z czterech różnych stron. Każde z tych spojrzeń jest równie uzasadnione i każde prowadzi do innej decyzji.
Poniżej kalendarz trasy i to, o czym — naszym zdaniem — będzie rozmawiał każdy z tych rynków.
Kalendarz jesiennej trasy

Göteborg: tu się nie ogląda, tu się kupuje
Möbelmässan jest przede wszystkim wydarzeniem zakupowym. Według organizatora 80% odwiedzających podejmuje decyzje zakupowe albo ma na nie realny wpływ, a znaczna część kupców finalizuje zamówienia na miejscu. Publiczność jest wyraźnie nordycka: 82% stanowią goście ze Szwecji, 8% z Norwegii, po 3% z Danii i Finlandii.

To zmienia charakter rozmowy. Nie zaczyna się ona od pytania, co jest ciekawe, tylko od tego, co ma wejść do oferty na kolejny sezon i czy nowość nie zaburzy reszty assortimentu.
W tegorocznej edycji jest jeszcze jeden istotny sygnał: Möbelmässan rozszerza współpracę z PUFF i dokłada około dwudziestu wystawców z obszaru wnętrz, dekoracji i lifestyle. Meble coraz rzadziej ocenia się w oderwaniu od reszty wyposażenia domu. Dla dostawcy tkanin oznacza to, że pojedynczy materiał musi dziś współgrać z szerszą opowieścią o wnętrzu, a nie tylko wyglądać dobrze na jednym modelu.
Dlatego w Göteborgu chcemy rozmawiać o materiale w trzech rolach: jako o bezpiecznej bazie dla modelu wolumenowego, jako o sposobie podniesienia postrzeganej wartości bryły i jako o wyrazistym akcencie, który daje sprzedawcy powód, żeby postawić mebel na ekspozycji.
Szanghaj: problemem nie jest brak wyboru
Furniture China działa w skali, która sama w sobie jest wyzwaniem. W poprzedniej edycji, razem z Maison Shanghai, targi zajęły 350 000 m² i zgromadziły ponad 3 200 wystawców. Samo Furniture China odnotowało 163 527 wizyt z odwiedzającymi ze 174 krajów i regionów, przy czym liczba gości zagranicznych wyniosła 32 618 i wzrosła o 13,9% rok do roku.
Przy takiej gęstości oferty zdanie „mamy nową tkaninę” nie jest jeszcze żadnym argumentem. Producent, który rozwija kolejną sofę na eksport, ma inne pytania: czy materiał nada produktowi czytelny charakter, czy da się wokół niego zbudować sensowną paletę, czy parametry odpowiadają zastosowaniu i jaką rolę ta kolekcja ma pełnić w ofercie.
Furniture China ma tę zaletę, że łączy gotowe meble z upstreamem — materiałami, surowcami i technologią produkcji. To dobre miejsce, żeby przestać traktować wybór tkaniny jako ostatni etap i zacząć używać go wcześniej, jako części decyzji o pozycjonowaniu produktu.

Bukareszt: jedna sofa, kilka rynków
Na BIFE-SIM rozmowa o tkaninie jest w praktyce rozmową o eksporcie. Rumuński przemysł meblarski wysyła za granicę 83,3% swojej produkcji i dociera do 120 krajów. To zupełnie zmienia sposób wybierania materiału: on nie ma pasować do jednego showroomu w Bukareszcie, tylko pracować w kolekcji, która trafia równocześnie na kilka rynków.
W takim układzie pytanie „jaki kolor jest modny” jest po prostu za małe. Ważniejsze stają się: możliwość zbudowania czytelnej palety na kilka krajów naraz, dopasowanie parametrów do konkretnego zastosowania, powtarzalność efektu w produkcji seryjnej i jasne miejsce materiału w drabince cenowej kolekcji.
Produkcyjny charakter tego rynku widać zresztą w samym formacie targów. Edycja 2026 rozszerza się na dwa pawilony: w B2 meble, design, dekoracje i produkty drewniane, w B1 technologie, maszyny i innowacje dla obróbki drewna.

Bad Salzuflen: „Business statt Sourcing”
M.O.W. ma w tym roku wyjątkowo trafne hasło. „Business statt Sourcing” — biznes zamiast sourcingu — dobrze opisuje to, czego potrzebuje dziś niemiecki rynek.
Kontekst jest wymagający. W 2024 roku przychody niemieckiego przemysłu meblarskiego spadły o 7,4%, do 16,4 mld euro. Sprzedaż krajowa była niższa o 6,8%, a eksport o 8,6%. Przy takiej presji kupiec nie potrzebuje kolejnej ładnej próbki. Potrzebuje uzasadnienia, dlaczego konkretny model ma dostać miejsce w ofercie i jak ograniczyć ryzyko tej decyzji.
M.O.W. jest do tej rozmowy dobrze przygotowane, bo obejmuje wszystkie poziomy cenowe i wszystkie kanały sprzedaży — stacjonarny, online i multichannel. Siedemnaście hal, 85 000 m², wystawcy z ponad czterdziestu krajów i goście branżowi z ponad sześćdziesięciu. Wstęp wyłącznie dla profesjonalistów.
Ta sama tkanina bywa tu oceniana zupełnie inaczej w zależności od tego, czy ma pracować na modelu wolumenowym, podnieść wartość istniejącej bryły, czy zbudować wyraźny step-up w kolekcji. Dlatego na stoisku chcemy zachować tę kolejność: najpierw kanał sprzedaży i rola modelu, dopiero potem powierzchnia, kolor, struktura i parametry.
fabb na M.O.W. 2026: Hall 21, Stand 3.

Warszawa: skala już jest, pytanie o wartość
Polska nie ma problemu z produkowaniem mebli na dużą skalę. Jest czwartym największym eksporterem mebli na świecie, a wartość eksportu wyniosła w 2024 roku 13,6 mld euro.
Dlatego na Warsaw Home & Contract interesuje nas inne pytanie: gdzie producent może jeszcze dołożyć wartość, zamiast konkurować wyłącznie efektywnością produkcji.
Tkanina jest jednym z najszybszych narzędzi zmiany odbioru gotowej bryły. Ten sam fotel może wejść do oferty jako bezpieczny model bazowy albo jako mocny produkt ekspozycyjny, bez żadnej zmiany w konstrukcji. W projektach kontraktowych dochodzi do tego specyfikacja: zastosowanie, wymagania techniczne, sposób czyszczenia, przewidywana intensywność użytkowania, a jeśli projekt tego wymaga — również wymogi przeciwpożarowe.
Warszawa dobrze łączy te dwa światy. Poprzednia edycja zgromadziła 67 322 profesjonalistów z 43 krajów i 763 wystawców na 125 000 m², a sektory Furniture, Textile i Contract działają równolegle. W programie 2026 jest też Design Decade Summit, kierowany między innymi do architektów, projektantów i studiów projektowych. To nie jest więc wyłącznie rozmowa producent–dostawca; przy stole siedzą również osoby odpowiedzialne za realizacje.

Guangzhou: to nie są targi meblowe
Canton Fair wymaga innego przygotowania niż wszystkie pozostałe przystanki tej trasy i nie ma sensu udawać, że jest inaczej.
W Phase 3 nie stoi się wśród samych gotowych sof. To globalna platforma import–export, w której Home Textiles oraz Textile Raw Materials & Fabrics są tylko fragmentem ogromnej oferty; oficjalna kategoria upholstery obejmuje między innymi furniture cloth i sofa covers. Skalę dobrze pokazuje wiosenna, 139. edycja z 2026 roku, która przyciągnęła 310 tysięcy zagranicznych kupców z 223 krajów i regionów.
W takim środowisku nie wygrywa katalog z największą liczbą pozycji. Kupujący musi w kilka minut zrozumieć, dla jakiego klienta jest ta oferta, czym różnią się między sobą kolekcje i które z nich warto zabrać do dalszej rozmowy. Dlatego w Guangzhou chcemy pracować selekcją, a nie objętością.

Bruksela: wartość handlowa na powierzchni sprzedaży
Brussels Furniture Fair mówi wprost o „commercial value on the shop floor” i w 2026 roku nie jest to slogan.
Belgijski przemysł meblarski ma za sobą trzeci rok spadku obrotów. W 2025 rynek skurczył się o 3,9%, wolumen produkcji o 2,4%, a eksport o 5,5%. Około 90% belgijskiego eksportu mebli trafia do Unii Europejskiej, przy czym trzy największe kierunki to Niemcy, Francja i Holandia.

Przy ostrożniejszym popycie kupiec patrzy na nowość inaczej: nie pyta, czy model dobrze wygląda w dniu prezentacji, tylko czy naprawdę da się go sprzedać. Targi działają od 1937 roku, zajmują 66 000 m² i mają silną obecność szerokiego segmentu średniego — to przestrzeń, w której dobry materiał powinien pomóc sprzedawcy zrobić jedną z trzech rzeczy: odświeżyć istniejącą bryłę bez pełnego redesignu, zbudować wyraźny step-up cenowy albo stworzyć model, który ma czytelny powód, żeby stanąć na ekspozycji.
To dobre zamknięcie trasy, bo właśnie tutaj najłatwiej sprawdzić, czy opowieść o materiale przekłada się na język sklepu: na assortiment, drabinkę cenową, łatwość prezentacji i realny sell-through.
Co z tego wynika dla przygotowania spotkania
Wniosek praktyczny jest jeden i dotyczy każdego z tych siedmiu miast. Pytanie „jakich tkanin szukasz” jest zwykle za szerokie, żeby na nie sensownie odpowiedzieć. Znacznie więcej mówi krótki brief o samym produkcie.
Cztery informacje wystarczą, żeby przygotować rozmowę:
- Jaki mebel rozwijasz — sofa, fotel, łóżko, zagłówek, legowisko, mebel zewnętrzny czy inna bryła.
- Na jaki rynek i kanał ma trafić — retail stacjonarny, e-commerce, sieć, contract, eksport.
- Jaką rolę ma odegrać materiał — baza wolumenowa, upgrade istniejącego modelu, mocny akcent, konkretna funkcja.
- Jakie wymagania są nieprzekraczalne — parametry techniczne, kolorystyka, sposób użytkowania, docelowa półka cenowa.
Na tej podstawie zamiast całej ściany hangerów zaczynamy od pięciu do ośmiu materiałów, które faktycznie mają związek z projektem. Mniej przypadkowego oglądania, więcej decyzji — to jest cała wartość spotkania na targach.
Czego w tym tekście nie ma
Nie ma prognoz trendów na jesień. Nie napiszemy z góry, „co rynek mówi na M.O.W.” ani „które tkaniny są hitem w Szanghaju”, bo w sierpniu nikt tego uczciwie nie wie.
Wszystkie liczby w tym artykule pochodzą z publicznych danych organizatorów, oficjalnych statystyk i opracowań branżowych.
Obserwacje z samych targów opublikujemy dopiero wtedy, gdy ten sam sygnał wróci w co najmniej trzech niezależnych rozmowach. Po pierwszej połowie trasy — Göteborgu, Szanghaju, Bukareszcie i Bad Salzuflen — porównamy notatki. Po Brukseli sprawdzimy, co się potwierdziło, a co okazało się lokalne.
Dopiero to będzie miało wartość informacyjną. Reszta byłaby zgadywaniem opakowanym w infografikę.

Jeśli rozwijasz nowy model albo aktualizujesz kolekcję na sezon 2027, napisz do nas przed spotkaniem i powiedz, na jaki rynek pracujesz. Nie przywieziemy przypadkowych próbek — przygotujemy krótką selekcję pod konkretny projekt.
Do zobaczenia
FABB AUTUMN TRADE FAIR TOUR 2026
Göteborg · Shanghai · Bucharest · Bad Salzuflen · Warsaw · Guangzhou · Brussels
Meet the fabric behind your next bestseller.